Leopold Okulicki

(1898 – 1946), ps. „Niedźwiadek”, gen. bryg. Wojska Polskiego, współorganizator SZP-ZWZ-AK, ostatni komendant główny Armii Krajowej
IPN

Biogram

   
         

 

1921–1939. POKOJOWY ANTRAKT

W latach 1921–1923 Leopold Okulicki jako dowódca kompanii w 4. pułku piechoty Legionów stacjonował kolejno w Suwałkach, Białej Podlaskiej i Kielcach. W 1922 r. otrzymał stopień kapitana – ze starszeństwem od 1 czerwca 1919 r. Po złożeniu egzaminów wstępnych odbył w latach 1923–1925 studia w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie, uzyskując tytuł dyplomowanego oficera Sztabu Generalnego. Końcowa opinia wystawiona mu przez francuskiego dyrektora nauk w szkole i jej współkomendanta płk. Louisa Faurego była pozytywna i bardzo wyważona: „Oficer o przeciętnych zdolnościach, systematyczny, pracowity, będzie pożytecznym pracownikiem w każdym sztabie”, „co w pełni odpowiadało rzeczywistości” – komentował po wojnie znający dobrze Okulickiego ówczesny kpt. Jerzy Kirchmayer. Oprócz opinii Francuza Okulicki otrzymał również negatywną ocenę, którą sformułował polski komendant szkoły gen. Aureli Serda-Teodorski lub gen. Gustaw Zygadłowicz (historia Wojska Polskiego odnotowała tylko, że ci dwaj generałowie byli komendantami Wyższej Szkoły Wojennej, nic ponadto – do programu szkolenia obawiali się wtrącać): „Niezrównoważony, bez zdolności, nie nadaje się do sztabów”, „co było bezwzględną nieprawdą” – według opinii Jerzego Kirchmayera.
Po 1925 r. Okulicki rozpoczął karierę sztabową. Od 1 listopada 1925 r. służył w stopniu kapitana dyplomowanego w Dowództwie Okręgu Korpusu (DOK) III w Grodnie kolejno jako: kierownik referatu mobilizacyjnego, od lutego 1928 r. p.o. szef Wydziału Ogólnego, od 1929 r. kierownik Okręgowego Urzędu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego. Nie brał udziału w majowych walkach 1926 r., ale popierał marszałka Józefa Piłsudskiego. 19 marca 1928 r. został awansowany do stopnia majora. Od 21 kwietnia 1930 r. do 10 lipca 1931 r. pełnił funkcję dowódcy batalionu w 75. pułku piechoty w Rybniku na Śląsku. 11 lipca 1931 r. powołano go na stanowisko wykładowcy taktyki broni połączonych w Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie, następnie od 21 kwietnia 1934 do 20 września 1935 r. pełnił obowiązki szefa sztabu 13. dywizji piechoty w Równem na Wołyniu. Ówczesny pierwszy oficer w sztabie 13. dywizji piechoty kpt. Jerzy Kirchmayer dobrze wspominał współpracę ze swoim przełożonym: „Ażeby zamknąć galerię typów równieńskich, muszę napisać o moim ostatnim szefie sztabu, majorze Leopoldzie Okulickim. Przyjechał do Równego w kwietniu 1934 roku. W stosunku do mnie był z początku dość powściągliwy. Później wyznał mi, że go nastraszono w Warszawie. »Będziesz miał tam trudne zadanie – powiedziano mu w Sztabie Głównym – bo jest tam taki I oficer sztabu, który zjada wszystkich szefów sztabu po kolei«. W rzeczywistości nic podobnego nie było i Okulicki przekonał się prędko, że wina leżała całkowicie nie w mojej nielojalności. Okulicki był synem chłopa w Małopolski. Zaciekły legionista, dzielny żołnierz, oficer zdolny, chętny, lojalny, znakomity kolega, wybuchowy, porywczy charakter. Miał żonę i syna, ale w pożyciu małżeńskim nie był szczęśliwy, przy czym według naszych obserwacji winę ponosiła żona, osoba nietaktowna, trudna w pożyciu, niezręczna i w złym tonie w stosunku do obcych. Nie umiała zżyć się z równieńskim towarzystwem i była ogólnie nie lubiana. Knoll [gen. bryg. Edmund Knoll-Kownacki, dowódca 13. dywizji piechoty – J.P.] ochrzcił Okulickiego z punktu »chojrakiem«, lecz polubił go i cenił. Regulski [dowódca piechoty dywizyjnej 13. dywizji piechoty płk dypl. Bronisław Regulski – J.P.] przekonywał się dłużej, ale wreszcie uznał go także. Ze mną stosunki ułożyły się dobrze. Nie mieliśmy w ciągu wspólnej służby ani jednej scysji”.
Od 21 września 1935 r. Okulicki został przeniesiony do Sztabu Głównego Wojska Polskiego (SG WP). Był to niewątpliwie sukces zawodowy i duży krok w karierze wojskowej. 19 marca 1936 r. otrzymał awans do stopnia podpułkownika i objął stanowisko szefa Wydziału „Wschód” w Oddziale III (operacyjnym) SG. Wydział ten zajmował się opracowywaniem koncepcji przyszłej wojny z ZSRR. Okulicki został tym samym dokooptowany do zespołu pracującego nad podstawową kwestią ówczesnej polskiej doktryny wojennej. 21 marca 1939 r. odwołano go z tego stanowiska – był to już początek gorączkowego opracowywania nowej strategii wojennej po oficjalnym wysunięciu przez Niemcy pretensji do Gdańska i związanych z tym nowych przydziałów dla dużej grupy oficerów SG. Okulicki został włączony do zespołu pracującego nad planem wojny z Niemcami (Plan „Z”). Wkrótce potem, 1 kwietnia 1939 r., podjął obowiązki zastępcy szefa Oddziału III SG i szefa Wydziału Sytuacyjnego – podlegali mu tzw. oficerowie odcinkowi przy poszczególnych armiach WP. Pozostawał na tym stanowisku w chwili wybuchu wojny 1 września 1939 r.

Wstecz
Drukuj
Generuj plik PDF
Poleć stronę znajomemu